Kres październikowy.

październik 1, 2008

Październik miał wyznaczać kres i przynieść odpowiedzi. Trochę mi się w głowie rozjaśniło (ale równie dobrze ten przebłysk może być wynikiem dobijania światła od wściekle żółtych liści).


Zamknięte.

sierpień 18, 2008

Szalały burze, był ból i strach i piekło. Ktoś odszedł, ktoś wrócił. Zamknięte. Połknęłam kluczyk. Żal to takie słowo, które mieści w sobie bezradność, stratę, rozczarowanie i wiele innych smutnych słów tego świata. Dlatego zamknięte. Nie można cały czas chodzić tymi samymi ścieżkami. Przeszłość minęła, runęła. Mrzonki z mrożonki do zamrażalnika. Jest tu i teraz.

Ulica Wapienna. Łódź 2008.

Ulica Wapienna. Łódź 2008.

Teatr Villka o świcie.

lipiec 17, 2008


Autoportret. Letnia kuchnia, Sokołowice 2008.